Kadry z filmu okazały się na tyle atrakcyjnym materiałem dla hitlerowskich propagandystów, iż były również
wykorzystywane w późniejszych materiałach filmowych nie związanych bezpośrednio z atakiem na Polskę we wrześniu 1939
roku, m.in. podczas ataku na Francję.
Interesujące nas sekwencje rozpoczynają poprzedzające nalot ujęcia panoramy północnych okolic Inowrocławia, w oddali
których widzimy południowe granice Puszczy Bydgoskiej. Ujęcie to pozwala zidentyfikować w sposób jednoznaczny okoliczne
majątki w Ściborzu, Orłowie i Kłopocie. W bliskim sąsiedztwie tego ostatniego, znajdowało się rozwidlenie inowrocławskiego
węzła kolejowego w kierunkach na Toruń i Bydgoszcz, funkcjonujące do dnia dzisiejszego. Fakt uwiecznienia tych okolic na
materiale filmowym, pozwala zaobserwować zmiany jakie zaszły w infrastrukturze kolejowej oraz w rozwoju obszaru
podmiejskiego w postaci okolicznych wsi. Tym samym są to jedyne znane do tej pory widoki tychże okolic, co dodatkowo
wzbogaca walory historyczne filmu. Następnie samolot, z pokładu którego kręcono materiał, obniża pułap wysokości do
poziomu, z którego czytelne stają się szczegóły zabudowań miasta Inowrocławia. Pozwalają one na identyfikację poszczególnych
charakterystycznych obiektów, wkomponowanych w panoramę miasta w pierwszych dniach Drugiej Wojny Światowej.
Opustoszałe ulice oraz brak jakichkolwiek śladów życia, sugeruje, iż sfilmowany nalot poprzedziło ogłoszenie alarmu lotniczego.
Na tle panoramy wyróżniają się leje po bombach, jakie spadły na miasto w przeddzień zarejestrowanego nalotu, jak również
tego samego dnia we wcześniejszych godzinach. Widzimy je w postaci charakterystycznych jaśniejszych punktów, nieregularnie
porozrzucanych w pobliżu strategicznych obiektów, wśród których węzeł kolejowy charakteryzuje się ich największym
zagęszczeniem. Równie ważnymi, a przez to narażonymi na atak ze strony najeźdźcy były: koszary 59 Pułku Piechoty
Wielkopolskiej, Gazownia i Elektrownia Miejska. Wszystkie te obiekty zlokalizowane były i są współcześnie w zachodniej
części miasta, stąd też uzasadnienie zmasowanego ataku na tą część.
Przelot bombowca rejestruje okiem kamery jeden z ostatnich widoków budynku Szkoły Wydziałowej, który kilka dni
później uległ spaleniu wskutek prowadzonych z jego wnętrz walk obronnych z wkraczającymi do miasta wojskami niemieckimi.
Lecący z kierunku wschodniego samolot, utrwala podczas swego lotu kolejne budynki. Wśród nich m.in.: Gmach Sądu z
więzieniem (w którym za blisko 1,5 miesiąca dojdzie do Krwawej Niedzieli ), kościół p.w. Św. Barbary i Św. Maurycego wraz
z przylegającym do niego wojskowym lazaretem, Seminarium Nauczycielskie (podczas okupacji pełniło funkcję siedziby urzędu
prezydenta rejencji inowrocławskiej), fragment Uzdrowiskowego Parku Solankowego, Seminarium Żeńskie (późniejszy
Arbeitsamt). Na jego wysokości samolot przechodzi do lotu nurkowego kierując się w stronę torowiska (na którym widoczne są
składy wagonów) i magazynów znajdujących się pomiędzy Mostem Pakoskim, a dworcem kolejowym. Z tego pułapu
zaczynają być widoczne struktury głębokich lejów po bombach oraz charakterystyczne rowy przeciwodłamkowe, stanowiące
ewenement ze względu na dotychczasowy brak znanej dokumentacji przedstawiającej ich wizerunek. Są one jednym z
nielicznych przykładów polowych fortyfikacji przygotowanych w związku z planowaną obroną miasta. Następnie kontynuując
lot, samolot zmierza w kierunku Szosy Bydgoskiej, mijając pod sobą majątek Kruśliwiec (do którego dochodzą tumany dymu z
rejonu zbombardowanego dworca kolejowego). Tuż przed szosą w głębi widzimy nadlatujący od strony Kruśliwca i
przecinający lot samolot Ju 87B, kierujący się w stronę rozstawionych namiotów (?).Ostatnimi zarejestrowanymi ujęciami
związanymi z Inowrocławiem, są strzały oddawane z pokładu filmującego samolotu w kierunku drzewostanu przylegającego do
drogi, za którym według dostępnych relacji, znajdowały się cywilne osoby, wśród których byli m.in. uchodźcy z Bydgoszczy i
okolic.
Archiwalne ujęcia za sprawą oka kamery hitlerowskiego najeźdźcy późniejszego okupanta na najbliższe sześć lat stały
się swego rodzaju bramą umożliwiającą nam współcześnie podróż do przeszłości.
Poddanie wzajemnej konfrontacji dogłębnej analizy poszczególnych klatek kroniki, współczesnej wiedzy i relacji świadków
oraz dostępnych materiałów porównawczych w postaci zachowanych dzienników lotów bojowych Luftwaffe, pozwoliło
znacznie przybliżyć okoliczności i czas powstania tych interesujących i wyjątkowych ujęć. W oparciu o nie za datę powstania
materiału filmowego, przyjęta została data 4 września 1939 roku.
Zarejestrowane na materiale filmowym leje po bombach, zlokalizowane w okolicy strategicznych dla funkcjonowania
miasta miejsc: Dworca Kolejowego wraz z przyległym terenem oraz Gazowni i Elektrowni Miejskiej, są doskonale widoczne na
poszczególnych kadrach kroniki. Największe ich zagęszczenie występuje w rejonie dworca, co spowodowane jest obraniem
tego celu za priorytetowy. O detonacjach na terenie tych miejsc bądź w ich sąsiedztwie i okolicznościach z nimi związanych,
wywołanych nalotem w dniu 3 września 1939r. (czyli w przeddzień zarejestrowanego w kronice nalotu) wspominają powielające
się relacje świadków, opublikowane w powojennej literaturze. Spośród wielu z nich, do rzadkich należą relacje zawierające
wyczerpujące informacje, określające czasu trwania nalotu, ilość samolotów biorących w nich udział itp. Zdarzają się jednak i
takie, które stanowią cenny dowód i potwierdzają wiarygodność materiałów drugiej strony, pokrywając się z dostępnymi
materiałami niemieckimi, zawierającymi informacje z dzienników lotów bojowych Luftwaffe.

