

Okres wojny, to czas kiedy przewartościowany zostaje dotychczasowy zbiór reguł, według których społeczeństwo
funkcjonowało do czasu jej wybuchu. To dni, które w sposób bezwzględny i apodyktyczny wtargnęły w życiorysy wszystkich
ówczesnych mieszkańców krajów objętych działaniami wojennymi, zmieniając je w sposób trwały po kres ich życia.
Tragedia tamtych dni, a w ich konsekwencji i lat, związanych bezpośrednio z wojenną zawieruchą, dotknęła swym piętnem cały
świat, czego konsekwencje nader często dają się odczuć po dzień dzisiejszy. Szczególnie dzisiaj, w czasach kiedy to polityka
nawiązuje do przeszłości, świadomość i zdolność wyciągania z niej wniosków, jest bezcennym materiałem dla każdego historyka,
miłośnika historii czy zwykłego jej pasjonata. To dzięki tym ludziom, ich zapałowi, a nierzadko desperacji w dążeniu do
odkrycia nie odkrytego , wychodzą na jaw nieznane do tej pory dokumenty, materiały źródłowe o niekwestionowanej wartości
merytorycznej. Przyczyniają się tym samym do wzbogacania dziejów nie tylko poszczególnych regionów, lecz także dziejów kraju
i świata.
W ubiegłym roku SHT BASTION, wzbogaciło historię miasta Inowrocławia o unikalne dokumenty filmowe w postaci
fragmentów niemieckich kronik, ukazujących miasto w czasie II Wojny Światowej. Pierwsza z nich przedstawia początek
września widziany z lotu ptaka, tuż przed nalotem na węzeł kolejowy oraz w jego trakcie, natomiast druga związana jest z
pobytem na dworcu kolejowym w późniejszym okresie (1941 rok) niemieckiej dywizji piechoty, której towarzyszy jeden z
hitlerowskich generałów, na chwilę przed odjazdem na front wschodni.
Dotychczas archiwa miasta oraz liczni regionaliści, dla których życiową pasją jest kolekcjonowanie śladów przeszłości
związanych z historią miasta i regionu, nie posiadali w swych zbiorach żadnych filmowych materiałów dokumentalnych
ukazujących miasto w pierwszych dniach II Wojny Światowej, jak również w ich konsekwencji podczas dalszej hitlerowskiej
okupacji. Współczesne materiały źródłowe dotyczące historii miasta Inowrocławia, opierają się głównie na wspomnieniach i
relacjach świadków tamtych dni. Związane są nieodzownie z ustnymi przekazami, nierzadko będącymi konfabulacjami na temat
tego co działo się naprawdę. Brak możliwości weryfikacji większości z nich, stawia wiele spraw pod znakiem zapytania,
pozostawiając je najczęściej bez odpowiedzi. Częstokroć ich nie zadawanie i brak spowodowany jest szacunkiem dla tych
wszystkich, którzy doświadczyli okrucieństw wojny, stąd też owa niepodważalność relacji. Z drugiej strony ich przyczyną jest
niedostateczny materiał archiwalny, nie pozwalający na porównanie i weryfikację większości z nich. Dodatkowe wsparcie w
postaci szczątkowych fotografii, dokumentów i zachowanych archiwaliów, w znaczny sposób wspomaga rzetelną weryfikację
wszystkich aspektów tamtych dni. Jak wiemy, pamięć ludzka jest zawodna, szczególnie po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach
od wydarzeń, do których nawiązują wspomnienia. Stąd też szczególny wymiar dokumentów, jakimi są niewątpliwie odnalezione
niemieckie kroniki filmowe, ukazujące Inowrocław w pierwszych dniach września 1939 roku oraz podczas okupacji.
Okoliczności odkrycia pierwszej z nich, będącej przedmiotem niniejszego artykułu, same w sobie stanowią nie lada
ciekawostkę,o której warto wspomnieć. Od dłuższego czasu SHT Bastion prowadziło działania, których celem było (i jest nadal)
poszukiwanie materiałów filmowych, związanych z Inowrocławiem w latach przedwojennych jak i bezpośrednio związanych z
okresem okupacji. Miasto leżące w cieniu dwóch dużych sąsiadów: Bydgoszczy i Torunia, w przeciwieństwie do nich, nie
posiadało do tej chwili żadnej dokumentacji filmowej związanej z okresem okupacji hitlerowskiej. Szeroko zakrojone
poszukiwania polegające na analizie zabranych i posiadanych dokumentów filmowych, składających się głównie z hitlerowskich
kronik propagandowych nie przynosiły długo oczekiwanego efektu. Z pomocą przyszedł jak to zwykle bywa przypadek. Otóż
Romuald Szymański, wiceprezes Oddziału Kujawskiego SHT Bastion, przypadkowo oglądał film dokumentalny, w którego skład
wchodziły unikalne, rzadko publikowane czeskie, niemieckie i polskie kroniki filmowe z okresu poprzedzającego bezpośrednio
wybuch II wojny światowej, jej przebiegu i zakończenia. Wśród licznych kadrów rozpoznane zostały sekwencje, na których wg
wszelkiego prawdopodobieństwa pokazany był Inowrocław. Teraz pozostało tylko potwierdzić i zweryfikować tę hipotezę. Od
tej chwili wszystko potoczyło się błyskawicznie, a zintensyfikowane poszukiwania, zakończyły się pełnym sukcesem.
Odnalezione i zidentyfikowane fragmenty, to blisko dwuminutowa sekwencja, ukazująca ówczesny Inowrocław z lotu ptaka.
Poszczególne kadry, przedstawiają bombardowanie węzła i dworca kolejowego w Inowrocławiu. Poprzedza je ujęcie rozległej
panoramy miasta i okolic, widzianych okiem kamery znajdującej się na pokładzie samolotu. Niepowtarzalność tegoż dokumentu
jest o tyle bezdyskusyjna, iż jest to jedyny znany do tej pory materiał archiwalny, przedstawiający pierwsze dni września 1939
roku na ulicach miasta. Czarno-biała niemiecka kronika dokumentalna, która ukazała się w znanym hitlerowskim cyklu
dokumentalno- propagandowym "Die Deutsche Wochenschau" jest również dotychczas najstarszym znanym filmowym
materiałem archiwalnym, ukazującym miasto Inowrocław.

